Kupiłem kiedyś w sekendhendzie koszulę ze zdjęcia na górze, mając nadzieję, że jej nieformalny wzór i kolor – różowa kratka vichy – pomogą mi przełamać niechęć do koszul winchester, tj. takich z białym kołnierzykiem odstającym od niebiałej reszty. Miałem ją na sobie raptem kilka razy, bo bardzo przeszkadzał mi jej detal. Rodzaj kołnierzyka.

Nie, że był biały, tylko, że był to klasyczny kent – z długimi, pociągłymi wyłogami rozstawionymi pod niewielkim kątem. Takich kołnierzyków nie lubię jeszcze bardziej niż koszul winchester – do mojej chudej twarzy wyglądają nieszczególnie, wyciągając ją jeszcze bardziej. Bez krawata też się nie chciała szczególnie dobrze nosić, bo wyłogi kołnierzyka były na tyle długie, że nie chciały się ładnie układać i co chwila przyjmowały jakieś idiotyczne położenie. Doprowadzało mnie to do furii i sprawiało, że fatalnie się czułem nawet w rzeczach, które sympatycznie się komponowały z tą koszulą kolorystycznie.

Skończyło się na tym, że zainspirowany nazwą mojego ulubionego typu kołnierzyka, cut-away, odprułem ten… I odciąłem nadmiar wyłogów.

Nie bardzo jednak wyszło mi pozszywanie koszuli z powrotem do kupy, więc wylądowała na wieszaku i nie założyłem jej ani razu, a do tego straciłem materiał na tutorial.

Potem miałem inne przeboje z maszyną do szycia, trochę lepiej nauczyłem się radzić sobie z nią, a dziś odprułem kołnierz od tej koszuli raz jeszcze i pozszywałem go znowu. Tym razem dokładniej, cierpliwiej, z lepszym nieco wyobrażeniem na temat tego, co ja w ogóle robię.

I chyba polubię tę koszulę.

detal

Zobacz też

6 komentarzy

  • MatusP pisze:

    Jak to wygląda z bliska? Wykończyłeś jakoś nowy brzeg?

    • Szymon Jeziorko pisze:

      Obszyłem go oczywiście dookoła, tak jak być powinno. Nie wygląda niestety jak ze sklepu – przy poprzednich manipulacjach nieco uszkodziłem materiał i po wypraniu widzę, że się strzępi na brzegach w kilku miejscach (chociaż tych, które ukryte będą przez kołnierz marynarki). Ale mogę zrobić jeszcze inaczej – kupić w SH białą koszulę, przykroić kołnierzyk do moich potrzeb i wszyć na nowo. Może nawet będzie z tego tutorial.

      Pojawią się niewątpliwie jeszcze jakieś zdjęcia, gdy będę miał lepsze warunki oświetleniowe.

  • Tigerlilyy pisze:

    Haz jakiś Ty piękny:)

  • alex pisze:

    Sam chciałbym spróbować zrobić tak z moją koszulą. Czy pojawi się kiedys więcej zdjęć, albo jakiś krótki poradnik jak tego dokonać?

    • Szymon Jeziorko pisze:

      Zrobię do tego tutorial – nieżeli nie oparty na zdjęciach, to na narysowanych schematach, żeby wszystko było jasne i czytelne, tylko nie wiem jeszcze kiedy. Ale będzie :)