Przy okazji sesji do poprzedniego wpisu dałem się sfotografować i ja. Tak oto towarzyszyłem Szu, udowadniając, że mam w szafie dość ubrań, ażeby spokojnie odziać dwie osoby i dając przykład, że mogą obie wyglądać fajnie bez tej okropnej koordynacji kolorystycznej w parze. Chyba, że szarość uznać za motyw przewodni.

5

Ale szarość dobrze wygląda otoczona kolorami. Stąd flanelowa marynarka (zakup z Allegro, w opisie było, że z Zary – okazała się być z Massimo Dutti) w otoczeniu granatu i zieleni.

2

Zieleń taka jest żywa i wiosenna – zupełnie jak tegoroczna zima. W dniu robienia zdjęc było spokojnie koło siedmiu stopni, brak płaszcza więc nie dawał mi się we znaki. Kardigan robił za docieplającą warstwę i chociaż nie jest zbyt gruby to wystarczał. Chociaż muszę przyznać, że ja w ogóle jestem raczej z tych zimnolubnych i w takiej właśnie temperaturze funkcjonuję optymalnie.

3

Reszta to granatowe dżinsy i krawat z grenadyny (także upolowany na Allegro).

6

Zestaw, z wyjątkiem poszeki, nie grzeszy nadmiarem wzorów. Ale wydaje mi się, że nie wygląda źle przez zróżnicowanie faktur – flanela marynarki, drobno dziergana dzianina kardiganu, matowa powierzchnia grenadyny zestawiona z gładką białą koszulą…

4

…a do tego gruby denim i włochaty zamsz. Lubię grę fakturami – jest dużo subtelniejsza niż zestawienie wielu różnych wzorów; nie odbiera się tych zestawień tak świadomie, po prostu czuć że są fajne.

7

Zdjęcia do notki: Mr Faceless, u którego możecie zobaczyć ich jeszcze trochę.

Zobacz też

17 komentarzy

  • BlueLoafers pisze:

    Bardzo udana stylizacja. Nie bylo jednak nic o butach:>?

    • Szymon Jeziorko pisze:

      Massimo Dutti, kupione na wyprzedaży. Fajne, dość wygodne, wąskie kopyto, tradycyjny już kretyński suwak z boku cholewki.

    • BlueLoafers pisze:

      Zdjecia tak sprytnie zrobione ze nawet go nie zauwazylem. Sam ich wyglad niczego sobie no i cale szczescie ze z wyprzedazy!
      Pozdr

    • Szymon Jeziorko pisze:

      No, zakrywa ów suwak taki kawałek skóry, więc nie bije po oczach. Ale trochę mi przeszkadza. Co zrobić.

      Oryginalne ceny w MD są tak kosmiczne w stosunku do jakości, że jest sens kupować tylko na wyprzedażach, nawet jak się ma pieniądze.

  • DamixD pisze:

    Życie lekarza i eleganta… ciekawa propozycja na bloga osobistego. Nie myślałeś może o założeniu osobnego lub osobnej zakładki???
    Pozdrawiam! :)

  • DamixD pisze:

    Tak, ale może, by twój blog o modzie męskiej zyskałby większy rozgłos i byłoby to ogólnie ciekawe.
    Życie studenta*
    Pozdrawiam! 😉

  • Modini pisze:

    Interesująca stylizacja. Teoretycznie kolorystycznie ciężka w zestawieniu, ale wszystko wygląda naturalnie. Bardzo fajna poszetka. Jedynie co mi się nie podoba, to zbyt mocne podwinięcie spodni

    • Szymon Jeziorko pisze:

      Dziękuję.

      Co do podwiniętych spodni – w dżinsach, i to jeszcze w połączeniu z butami za kostkę, uznaję podwinięcie spodni za rzecz całkiem dopuszczalną. Oczywiście zależy też to od proporcji sylwetki (skrócenie nogawek i podwinięty materiał może trochę skracać nogi); generalnie jednak przy zestawie idącym bardziej w stronę każualu (w końcu to dżinsy) wydaje mi się to pasować do ogólnego klimatu.

  • Prosemi pisze:

    Bardzo fajna stylizacja. Podoba mi się poszetka – fajnie kontrastuje z szarością marynarki. Ładny też jest kardigan – szukam takiego w podobnym kolorze. Możesz napisać co to za marka?

    • Szymon Jeziorko pisze:

      Poszetka zgarnięta gdzieś z Allegro. Kardigan z haemu – z linii Premium Quality, mają w Galerii Krakowskiej (i kilku innych sklepach w innych miastach, ale nie orientuję się gdzie).

  • Adam pisze:

    Czy można do samego kardiana założyć krawat?

    • Szymon Jeziorko pisze:

      Pewnie, choć stawiałbym na mniej formalne (więc nie gładki, lśniący jedwab, a np. bawełna, len, wełna; jedwab w mniej oficjalnym, matowym wydaniu: surowy, shantung, jedwabne knity, ew. grenadynę czy ancient madder).

  • Jakub pisze:

    Bardzo ładne rękawiczki, miejscami ciemniejsze. Gdzie można takie dostać?