W momencie, gdy człowiek zauważa, że poza polskimi markami obuwniczymi dostępnymi w galeriach handlowych istnieje cała masa sklepów i producentów ładnego, eleganckiego i dobrze wykonanego obuwia, zalewa go ogrom informacji i tajemniczo brzmiących terminów. Dziś – parę słów o tym, jak część z nich rozszyfrować.

Nie mam ambicji stworzenia w jednej notce butowego kompendium. Skoncentruję się na jednym aspekcie klasycznego męskiego obuwia – bardzo wszelako istotnym.

Cechą, która nawet laikowi kojarzy się z butem z wyższej półki jest podeszwa wykonana ze skóry, przyszyta do cholewki, a nie zamocowana jedynie przy pomocy kleju. Brzmi prosto, ale jak to zwykle bywa, szycie szyciu nierówne, metod zaś jest szereg. Najpopularniejsze, których nazwy mogą się obić o uszy (oczy?) czytelnikom usiłującym znaleźć jakieś informacje w internecie to Goodyear Welted, Blake i Blake/Rapid.

Goodyear Welted

goodyear

Metoda Goodyear Welted, albo szycie ramowe, powszechnie uważana jest za najlepszą pod względem trwałości metodę mocowania podeszwy buta. Podpodeszwa (ang. insole), czyli wewnętrzna warstwa buta, wraz z cholewką (upper), czyli tym co na zewnątrz, nie jest mocowana bezpośrednio do podeszwy. Szwem Goodyear mocowana jest do ramy (welt), a dopiero ta zszywana jest z podeszwą kolejnym szwem. Rozwiązanie zapewnia trwałość i powoduje, że do wnętrza buta nie dostaje się wilgoć – nie ma ono bowiem bezpośredniego połączenia z otoczeniem buta od spodu.

Taka konstrukcja umożliwia także wymianę uszkodzonej czy przetartej podeszwy, bez zniszczenia kształtu cholewki ani nawet utraty komfortu spowodowanego odciśnięciem się kształtu stopy w skórzanej podpodeszwie.

Tę technikę stosują najbardziej znane marki obuwnicze, jak Alden, Crockett & Jones, Loake – a z polskich producentów, firma Nord.

Tak na marginesie – nie jestem absolutnie pewien polskiego mianownictwa szewskiego, dlatego w nawiasach i na schematach umieszczam też nazwy angielskie – a wszelka obywatelska korekta w tym względzie ze strony czytelników będzie bardzo mile widziana. Po prostu ciężko o polskojęzyczne materiały w sieci na ten temat.

Blake

blake

Blake to bodaj najprostsza możliwa metoda przymocowania podeszwy do cholewki przy pomocy nici. Niestety jeden szew idący przez podeszwę i podpodeszwę umożliwia dostanie się do wnętrza wilgoci, zaś konstrukcja uniemożliwia wymianę podeszwy – usunięcie szwu spowodowałoby kompletne odkształcenie się buta.

Buty szyte metodą Blake mają  jednak także zalety – są lżejsze, bardziej miękkie i łatwiejsze w rozchodzeniu niż buty Goodyear Welted. Z racji, że metoda ich wykonania jest prostsza – są też przeważnie tańsze. Poza tym buty są też optycznie smuklejsze – nie potrzeba szerokiego rantu do mocowania podeszwy – więc wybór takich butów może być podyktowany poczuciem estetyki.

Szyte między innymi w ten sposób buty sprzedaje np. francuska marka Bexley.

Blake/Rapid

blake-rapid

Blake/Rapid ma konstrukcję analogiczną do Blake – ale znajduje się w nim jeszcze jedna warstwa skóry. Śródpodeszwa (midsole) jest mocowana do cholewki i podpodeszwy szwem Blake, więc takim samym jak w poprzedniej technice; dopiero do śródpodeszwy szwem Rapid biegnącym na rancie przymocowana jest podeszwa. To uszczelnia but, chroni przed wilgocią. Umożliwia także, teoretycznie, wymianę zniszczonej podeszwy. 

Blake i Blake/Rapid używane są stosunkowo często przez włoskich producentów – na przykład buty z oferty sklepu Partenope.pl, które posiadam, są wykonane metodą Blake/Rapid.

To metoda, którą niektórzy porównują do Goodyear Welted pod względem trwałości, inni jednak będą twierdzić, że co Goodyear to Goodyear.

Niewątpliwie to ramowo szyte buty cieszą się największym prestiżem; nazwisko twórcy maszyny do szycia butów w ten sposób stało się dla wielu synonimem obuwia dobrej jakości. Bądźmy jednak szczerzy – szczegóły wykonania liczą się nie mniej niż sama metoda. Inaczej będą się zachowywać i inną będą miały trwałość buty „Goodyear Welted” firmy, która tnie koszty, by móc sprzedać swój produkt poniżej stu euro za parę, inaczej ceniących się dużo wyżej firm z tradycją i wyrobioną marką, jeszcze inaczej – tak szyte, ręcznie wykonane buty, będące dziełem doświadczonego szewca. Podobnie ma się sprawa z Blake/Rapid. Jedynie Blake w swoich założeniach odstaje nieco i jest rzeczywiście mniej trwałą niż pozostałe dwie metodą.

Oprócz tych trzech technik istnieje jeszcze szereg innych, ot, chociażby konstrukcja norweska, nie posiadam jednak butów wykonanych w ten sposób, nie widziałem ich też nigdzie w cenach, które uznałbym za osiągalne czy warte rozważenia.

Zobacz też

15 komentarzy

  • KarloS pisze:

    Gratuluje świetnego artykułu.
    To chyba pierwsze tak jasne i konkretne opracowanie tematu w języku polskim.
    Tak trzymać. :)

  • Szymon pisze:

    Kolego studencie, a ja mam takie pytanie, czy da się w jakiś sposób rozróżnić buty ze skóry od tych z jej imitacji, oczywiście mam na myśli wygląd, bo wygoda, każdy przyzna, że jest nieporównywalnie lepsza w tych ze skóry naturalnej.

    • Szymon Jeziorko pisze:

      Najprościej po naklejce, która obowiązkowo powinna być gdzieś na bucie (najczęściej na podeszwie), z symbolem skóry lub materiału sztucznego (taki romb).

      No ale jasne, skóra ma swój zapach, w odróżnieniu od tej „ekologicznej”, tj. poliuretanu; ma inną teksturę. Ale też można się trzymać butów marek, o których da się znaleźć gdzieś w sieci informacje i opinie. Raczej nie natkniesz się ani na Loake, ani nawet na Bexleye ze sztucznej skóry.

  • Bartosz pisze:

    Czy mógłbyś wyjaśnić, jak wygląda kwestia wymiany podeszwy w butach szytych metodą Rapid Blake? Piszesz, że teoretycznie jest możliwa, a jak to wygląda w praktyce.

    • Szymon Jeziorko pisze:

      W praktyce – nigdy tego nie robiłem. Podejrzewam, że polega to na zerwaniu szwu Rapid, wymianie spodniej warstwy podeszwy i przymocowaniu jej analogicznym szwem.

  • J.K. pisze:

    Witam,
    mam pytanie dotyczące butów Bexley. Zdecydowana większość z nich jest opisana jako wykonane metodą Blake. Kilka modeli (np. Berkeley II, Edward II), na stronach których jest taka informacja posiada jednak szew wzdłuż rantu, który jest charakterystyczny dla metody Goodyear, ew. Rapid. Czy to tylko imitacja ze wzg. estetycznych czy nieścisłość w opisie? Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam,
    J.K.

    • Szymon Jeziorko pisze:

      Właśnie patrzę na jedne tak wykonane buty, które mam i wygląda mi to na Blake/Rapid. Są widoczne dwie warstwy podeszwy, szew na rancie nie wygląda na imitację, a jednocześnie wewnątrz buta widać szew Blake.

    • J.K. pisze:

      Bardzo dziękuję za odpowiedź, tak właśnie myślałem, że to Blake Rapid.

  • Świetny blog i artykuł. Jestem pozytywnie zaskoczona. Gratuluję!