Klasyczna męska elegancja nie pozwala na wiele ozdób – poszetka, spinki do mankietów, zegarek, obrączka, ewentualnie pretensjonalny sygnet. No i akcesorium, które w tej chwili niekoniecznie jest modne, ale to znaczy tylko tyle, że trochę trudne do kupienia – spinka do kołnierzyka koszuli.

roger-sterling-pin-collar

Źródło: Mad Men

Spinka kojarzy się raczej biznesowo i idealnie komponuje się z garniturem w prążek oraz koszulą winchester – na przykłąd niebieską, z białym kołnierzykiem i mankietami, ale nie zawsze było w ten sposób. Jeżeli wiesz co robisz, zagra nawet w smart casualu, chociaż w typowo casualowym stroju, bez marynarki, jest już nie na miejscu.

Zbiera wyłogi kołnierzyka pod szyją i eksponuje węzeł krawata. Oznacza to tyle, że bez krawata w ogóle traci sens, więc niezależnie od tego, co proponuje Ci jakiś lookbook Zary – nie idź tą drogą.

Oznacza także, że wyłogi kołnierzyka muszą dać się tak zebrać. Najmniejszy problem, jeżeli dysponujesz koszulą, która fabrycznie przyszła z taką spinką, ma w kołnierzyku obszyte dziurki i w ogóle – wtedy noszenie jej bez spinki jest podobnie pozbawione sensu, jak powyższy pomysł noszenia spinki bez krawata. Kształt takiego kołnierzyka jest przeważnie dość mocno wydłużony, kąt między wyłogami – dość ostry, jak u Leo na obrazku u góry strony.

1

Jeżeli nabyłeś samą tylko spinkę – jak ja – możesz nosić ją z innymi koszulami, robiąc w kołnierzyku dziurkę na przykład grubą agrafką. Po wyciągnięciu spinki – choć przyznam, zależy to od materiału koszuli – miejsce przebicia jest przeważnie niewidoczne. Kształt kołnierzyka, w jakim masz szansę zastosować to akcesorium to kent (klasyczny), często półwłoski, albo klubowy – z krótkimi, zaokrąglonymi wyłogami.

Lubię połączenie z półwłoskim kołnierzykiem – przestaje być przez to taki nudny i zachowawczy. Ważne jednak, by nie przeszarżować – przez to, że jest nieczęsty, ten dodatek może zwracać uwagę. Dobieram raczej spokojne koszule i niezbyt krzykliwe krawaty (głównie gładkie grenadyny i knity… Ale z drugiej strony, ja w ogóle lubię takie krawaty i noszę je przede wszystkim).

Źródło: trashness

Źródło: trashness

Sama spinka może mieć kształt sztangi, z jedną kuleczką osadzoną na gwincie umożliwiającym jej odkręcenie.

2

Może mieć też kształt agrafki, wtedy sama pomoże ci dorobić dziurki w wyłogach kołnierzyka, nie musisz szukać pomocy innych ostrych narzędzi.

00004f

Źródło: ivy-style.com

Pozostaje pytanie, gdzie zakupić takie coś? Ja nie mam tyle szczęścia, co kolega Secondhand Dandy, który znalazł swoje w sklepach z używanymi ubraniami.

Ja kupiłem swoją na lotnisku w sklepie Tie Rack.  Można polować na Allegro, można, jeżeli nie zraża Cię koszt przesyłki, kupić tu. Można umówić się z kimś i zamówić od razu parę, a płacić za przesyłkę raz.

Można szukać po eBayu, ze słowami kluczowymi „collar bar” albo „collar pin”.

Można wreszcie kupić jedną z tych ładnych koszul, dostępnych w dwóch sklepach w Polsce. Jakiś czas temu widziałem też jedną koszulę z kołnierzykiem na spinkę w Zarze. Ale i koszula i spinka były brzydkie – nie żałuję więc szczególnie, że już zniknęły.

Łatwo nie ma. Tak to jest, gdy bardzo, koniecznie chcesz czegoś, co nie jest akurat modne.

Zobacz też

7 komentarzy

  • krzysiek pisze:

    hej, powiedz mi w którym miejscu najlepiej przypiąć spinkę w kołnierzyku klasycznym? Na większości zdjęciach jest umocowana dość wysoko (bliżej szyi) zaś widziałem że ty przymocowałeś ją znacznie niżej- podobnie zrobił wymieniony przez Ciebie kolega Secondhandy. Przypiata wyżej źle układa kołnierz?

    • Szymon Jeziorko pisze:

      Ja zapinam nim półwłoskie, nie klasyczne kołnierzyki – więc będzie i tak relatywnie bliżej końca wyłogów (i będzie się wydawać niżej). Zapina się na tyle wysoko, by zmieścił się tam węzeł krawata po prostu :)

  • Alan pisze:

    Ja ostatatnio kupiłem 3 spinki w sklepie z akcesoriami w Wawie na dworcu centralnym. Fajnie, że można w PL znaleźć takie gadzety:)

  • ola pisze:

    a ten sklep w wawie na centralnym to dokladniej gdzie jest?

     

    • xxxxx pisze:

      ul. Al. Jerozolimskie 54 lok. N58, w podziemiach pod przejsciem dla pieszych na emilli platter.

  • Piotrek pisze:

    Byłem w ww. sklepie REWELACJA 😀

    Oprócz rzeczonych spinek można zakupić wiele innych rzadkich akcesoriów i to w niewygórowanych cenach :)