Cztery tygodnie temu rozpoczął się na blogu konkurs, w którym do wygrania były okulary marki Moscot. Dzisiaj czas na jego rozstrzygnięcie.

Gwoli przypomnienia – firma Moscot od blisko stu lat produkuje i sprzedaje okulary, głównie w swoich sklepach w Nowym Jorku, ale także w innych salonach w różnych krajach. To firma, która w swojej ofercie posiada oprawki, których design nie zmienił się od lat – linia Originals to okulary, które zaprojektowane zostały w okresie 1930-1970. Linia Spirit to nowsze projekty, które jednak zachowują tę samą charakterystyczną stylistykę: klasyczną, nieprzekombinowaną, bez widocznego, nachalnego brandingu, ale i tak rozpoznawalną.

Marka Moscot od samego początku jest w rękach jednej rodziny – obecnie prowadzi firmę już czwarte pokolenie Moscotów, od których nazwiska wzięła się nazwa firmy. To jedna z rzeczy odróżniających firmę od innych dużych graczy na rynku okularów, np. marek Ray-Ban czy Persol, które należą do dużego koncernu Luxottica.

Moscoty, choć w Polsce słabo jeszcze znane, doceniane są przez klientów na świecie, wśród których nie brakuje znanych nazwisk – w Moscotach pojawiali się tacy ludzie, jak Woody Allen, Johnny Depp, Andy Warhol, a także wielu innych. Dla zainteresowanych szeroko pojętym menswearem rozpoznawalnym nazwiskiem pewnie będzie również Nick Wooster.

Pierwszym salonem w Polsce, który w swojej ofercie posiada okulary Moscot jest krakowski salon BINOKLE, którego właścicielka, Paulina Bajdas, wyszła z propozycją współpracy ze Studencką Elegancją, której efektem jest ten właśnie konkurs.

Waszym zadaniem było zaprezentowanie nam swojego stylu, którego okulary Moscot byłyby świetnym uzupełnieniem. Muszę przyznać, że początkowo byłem cokolwiek podenerwowany – zgłoszeń spływało niewiele i bardzo powoli. To pierwszy konkurs organizowany na tym blogu – bardzo obawiałem się klapy. Na szczęście im bliżej deadline’u, tym więcej z was przysyłało swoje zgłoszenia – a ja z ulgą stwierdziłem, że ogólny poziom jest naprawdę niezły.

Wyniki

Zwycięzca konkursu Opraw Swój Styl – Piotr

Piotr_Paradowski_1

Piotr_Paradowski_2

Piotr_Paradowski_3

Tu ani ja, ani Paulina nie mieliśmy wątpliwości – to jest to. Oprócz bezbłędnych zestawów świetne są też zdjęcia – zgłoszenie dopracowane jest w każdym szczególe.

Mnie zachwycił garnitur z drugiego zdjęcia – ostre klapy i krata Księcia Walii, spodnie na szelki ze sprzączkami w pasie – piękne! I bose stopy w wodzie – czyż to nie jest kwintesencja sprezzatury? :)

Piotr wybrał dla siebie model Lemtosh – najpopularniejsze chyba oprawki Moscot, piękne i ponadczasowe.

Wyróżnienie: Monika

O ile w przypadku Piotra nie mieliśmy wątpliwości, że na zwycięstwo zasługuje, o tyle szkoda nam było odrzucić tyle innych fajnych zgłoszeń. Paulina uznała więc, że możemy wyróżnić jeszcze jedno – z nagrodą w postaci 50% rabatu na wybrane przez uczestnika okulary.

Tutaj wybór nie był łatwy, zdecydowaliśmy się jednak wyróżnić Monikę. Za niebanalny styl, zaprezentowany z przymrużeniem oka, bardzo fajne zdjęcia i – last but not least – znakomite wyczucie czasu. Zgłoszenie pojawiło się w mojej skrzynce mailowej dosłownie w ostatniej minucie trwania konkursu.

Monika Bakalczuk

Monika Bakalczuk 2

Monika Bakalczuk 3

Monika otrzymuje 50% rabatu na wybrane przez siebie okulary Bummi w kolorze czarnym.

Gratuluję zwycięzcom i proszę o kontakt mailowy.

A jednocześnie dziękuję wszystkim, którzy zdecydowali się wziąć udział. Bardzo się cieszę mogąc stwierdzić, że ten konkurs udał się naprawdę dobrze – i mam nadzieję, że w przyszłości będzie takich akcji więcej, a cieszyć się będą przynajmniej podobnym zainteresowaniem :)

Podziękowania należą się także oczywiście sponsorowi nagród, czyli krakowskiemu salonowi BINOKLE. Mam nadzieję, że miejsce będzie się rozwijać, a marka Moscot zyska rozgłos i zainteresowanie.

Zobacz też

1 komentarz

  • Jakub pisze:

    Drogi Piotrze – jakiej marki są twoje zerówki/okulary korekcyjne? Bardzo mi się spodobały.