Ja wiem, że nie tak dawno zmieniałem wygląd bloga. To jest trochę tak, że nie mogę się powstrzymać przed majstrowaniem przy nim. A drugie urodziny Studenckiej Elegancji to przecież świetny pretekst do takich zabaw.

Nie jestem szczególnie sentymentalny i nie ma we mnie pokładów nostalgii. Więc zamiast wpisu wspominkowo-podsumowującego kolejny rok, zabrałem się za zaprojektowanie i zakodowanie nowej skórki i rozszerzenie kilku funkcjonalności. Skórka nie jest dramatycznie inna – typografia i kolorystyka pozostały podobne, więc wygląd bloga podlega raczej stopniowej ewolucji, niż rewolucyjnym zmianom.

Pod menu na stronie głównej są teraz wyróżnione wpisy. Jest ich pięć. Pozwoli mi to utrzymać nieco dłużej ich świeżość, mam nadzieję, jak również oddzielić te ważne od tych mniej istotnych (np. ogłoszeń jak to). Wszystkie najnowsze wpisy zaś znajdziecie poniżej.

Skórka jest też szersza od poprzedniej – mamy rok 2014 (a już zaraz 2015), mogę chyba założyć, że większość użytkowników sieci dysponuje ekranami o wyższej rozdzielczości niż 1024×768. Na to dodatkowe miejsce wskoczył panel boczny.

Jednak jeżeli twój monitor jest nieduży, albo korzystasz z telefonu lub tabletu – nie bój nic, szablon jest w pełni responsywny.

responsive

Inna zmiana dotyczy komentarzy. Nie jestem przekonany do zyskującego popularność Disqsa – głównie dlatego, że zastąpienie nim obecnego systemu komentarzy zaowocowałoby ich usunięciem. Jednak system już istniejący sprawia czasem trudności, zwłaszcza przy bardziej zawiłych i wielowątkowych dyskusjach, o czym przekonałem się przy okazji wpisu Made in Poland.

Zamiast więc zostawiać wielokrotnie zagnieżdżone komentarze, ograniczyłem możliwość odpowiedzi do jednego poziomu.

commentsZa to zdecydowanie łatwiej powinno być odnosić się do dyskusji poprzez cytaty, a to za sprawą prostego edytora, który zastąpił dotychczasowy siermiężny formularz pozwalający na wpisywanie gołego HTMLa.

edytorkomciuw

To tyle – nie wierzę, że udało mi się uniknąć wszystkich usterek, więc będę je śledził i usuwał, gdy się tylko na nie natknę. Jeżeli ktoś z was coś przyuważy – niech da mi znać, na przykład mejlem.


Jest jeszcze jedna rzecz – ten nieodzowny składnik sentymentalno-wspominkowych wpisów urodzinowych, z którego jednak w tym wypadku nie chcę rezygnować. To podziękowanie – dla was, że tu jesteście. Że czytacie, komentujecie; że dzięki wam to miejsce żyje i ma jakąkolwiek wartość. A zatem: dzięki! I do następnego razu.

Zobacz też

10 komentarzy

  • Servetch pisze:

    Świetne posunięcie z tymi komentarzami. Bardzo trudno czytało się je na komórce.

  • Wktor pisze:

    Nowy wygląd jak najbardziej nap lus. No i najlepszego z okazji urodzin bloga! ;>

  • Czytelnik pisze:

    No i pięknie. Moim zdaniem wygląda to teraz bardziej czytelnie, nowocześnie. Ale białe tło nieco razi po oczach, jest wręcz nieprzyjemne, zimne. Może jakiś ciepły, zgaszony kolor byłby lepszy? Po prostu po chwili czytania aż oczy bolą.
     

  • Marysia pisze:

    Osobiście jestem fanką DIsqusa ze względu na system powiadomień – ale rozumiem, że nie ogarnia on jeszcze problemu starszych komentarzy. Nowy wygląd bardzo mi się podoba!

    • Szymon Jeziorko pisze:

      WordPress pozwala na instalowanie pluginów – mogę poszukać czegoś, co będzie wysyłało powiadomienia przy odpowiedzi na komentarz.

  • kotFilemon pisze:

    Może jakiś ciepły, zgaszony kolor byłby lepszy?

    Ja bym proponowała ciepłą, złamaną biel. A odnośnie bólu oczu mogę polecić programy, które „ocieplają” kolory wraz ze zmianą godziny. Zwykle to wystarczy do wygodnego czytania tekstów na białym tle.Przy okazji zgłaszam, że nie umiem odpowiedzieć na komentarz. Kiedy kliknę „Odpowiedz” co prawda pojawia mi się okienko pod komentarzem, ale kursor w okienku za nic się pojawić nie chce.

    • Szymon Jeziorko pisze:

      Kiedy kliknę „Odpowiedz” co prawda pojawia mi się okienko pod komentarzem, ale kursor w okienku za nic się pojawić nie chce.

      Dzięki za info, powinno już działać! :)

      Ja bym proponowała ciepłą, złamaną biel.

      To jak koszula w ecru. Nie ma mowy. Białe tło razi po oczach tylko jeśli masz monitor za mocno podświetlony, gdy dookoła ciemno. Mogę za to przemyśleć zmianę koloru tekstu na nieco jaśniejszy szary, żeby zmniejszyć kontrast między nim a tłem.

       

  • Przemek pisze:

    Cześć! Mam pytanie nie na temat wpisu – wlaśnie dotarły do mnie kupione w poszetka.com krawaty, w tym jeden z surówki jedwanbnej. (w zieloną drobną krateczkę). O ile pamiętam z twojego wpisu ‚We włoskim stylu’ masz ten sam krawat. Bardzo mi się podoba, ale zaskoczyło mnie, że jest niezwykle sztywny i ciężko mi uzyskać ładny węzęł. Czy mialeś z tym krawatem podobne doświadczenia? Czy z czasem ten materiał nabiera większej elastyczności? 

    • Szymon Jeziorko pisze:

      Jest on w rzeczy samej dość sztywny – dlatego wiążę go tylko pojedynczym węzłem four-in-hand, zamiast podwójnym, którego zwykle używam. Uzyskanie ładnego węzła to kwestia wprawy.

    • Przemek pisze:

      Dzieki za odpowiedz 😉