Dzisiejszy wpis nie jest wpisem sensu stricto – jest natomiast pewnym eksperymentem z formą. Zamiast rozwlekłego poradnika – kilka prostych wskazówek w formie trzech infografik. Do zobaczenia tu, do wrzucenia na fejsa.

Jeszcze tak gwoli wyjaśnienia – zdaję sobie sprawę, że dla czytelników tego bloga, lub ludzi którzy w temacie elegancji są obyci, informacje tu zawarte będą trywialne. Ale chciałem zacząć od podstaw – zwłaszcza, że przeznaczeniem infografik tego typu jest rozprzestrzenianie się niezależnie od ich miejsca pochodzenia. Przy odrobinie szczęścia trafią do ludzi, którzy się wcześniej z blogami tego typu nie zetknęli, a wisi im w szafie taki jeden garnitur; niezbyt urodziwy, ale jest.

Ze względu na medium nie bardzo miałem się jak wdawać w pewne niuanse. Stąd pewne rzeczy, nad którymi można się rozwodzić, są tu przedstawione jako mało dyskusyjne. Cóż, w tym wypadku trzeba wybrać jedno z dwóch czy trzech rozwiązań do przedstawienia i z jakichś przyczyn postanowiłem wybrać te, które bardziej mi się podobają.

01

 

02

 

03

Zobacz też

8 komentarzy

  • Dobre infografiki. Mam jednak pytanie co do kwestii, która z racji formy musiała pozostać niuansem – czy uważasz, że marynarka na dwa guziki jest bardziej stylowa/elegancka/uniwersalna od marynarki na trzy guziki?

    • Szymon Jeziorko pisze:

      Ja lubię marynarki na trzy guziki, ale szyte całkiem na miękko, albo na 2,5 guzika, czyli z trzema guzikami, ale linią rollu klapy jak w marynarce na dwa. Wydaje mi się, że taka garniturowa marynarka na dwa guziki jest łatwiejsza w noszeniu, no i łatwiej taką kupić.

  • Dominik pisze:

    Witam,

    Pomimo, że zamieszczone tutaj rady są podstawowej natury, bardzo podoba mi się ich zestawienie, zarówno graficznie, jak i konceptualnie. Dla stawiających początkowe kroki będzie to nieoceniony materiał. Brawo!

  • Świetny wpis, myślę, że dla wielu będzie pomocny :P.

  • Rafał pisze:

    Cześć, mógłbyś zrobić wpis z serii DIY o prasowaniu spodni w kant? Jak prasować w kant chinosy, różne metody pozwalające na zwiększenie trwałości takiego zaprasowania. Nikt z polskojęzycznych blogerów nie podjął jeszcze tego tematu,a na pewno taki wpis wzbudzi zainteresowanie. Pozdrawiam!

    • Szymon Jeziorko pisze:

      No kładziesz na desce do prasowania i prasujesz 😀 Bawełna nie trzyma kantu tak dobrze jak wełna, więc trzeba prasować częściej. Tu nie ma jakiejś wielkiej filozofii.

  • Grzegorz pisze:

    Szymonie, muszę o to zapytać: w jakim programie przygotowujesz swoje rysunki? Wyglądają na proste a zarazem bardzo profesjonalne :)